Wymyśl fabułę :)

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez krzychumg » Pon Gru 22, 2008 12:46 pm

...liqid, nadworny błazen. Zaskoczony SegiTa każe zabić jednym z maniakalnych sposobów opisanych tutaj - klik. W tym samym czasie FE4R postanowił wyjechać z zamku Neo, by odnaleźć Sauronusa i poznać wieści z pola bitwy. Natyka się on jednak na krzychumga i poznaje historię z karczmy. Zleca mu, by zbadał tą sprawę dogłębniej. FE4R wraca do zamku Neo, by wszystko dokładnie przemyśleć... (Tu można wstawić ten zły wątek.)

PS. Radzę połączyć te wszystkie wątki w jeden, bądź 2, bo się w nich nie połapiemy xD. A gracz też nie powinien być zagubiony...
Image
Piszę poprawnie - po polskiemu.
Image
Awatar użytkownika
krzychumg
Maniak
 
Posty: 633
Rejestracja: Nie Sie 31, 2008 6:54 pm
Miejscowość: Poznań

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez [Vizzard] » Pon Gru 22, 2008 12:56 pm

Po powrocie i przemyśleniu idzie na audiencję u króla Neo, i prosi go żeby mógł wyruszyć na poszukiwanie prastarej tarczy AntySpamowej. Neo zgadza się, a FE4R rusza poza granice map i dociera do Krainy Troskliwych Misiów gdzie zastaje Tifhorna, będącego u rodziny na Świętach. Jednak okazuje się, że potworna Amizonka wysłała tam częśc swojej armii by podbic rzeczoną krainę. Niewielkim oddziałem dowodzi FenXian, szkolony w klasztorze Shaolin... Gdzieś daleko. Pomaga mu Dexor, świeżo mianowany pułkownik. Dochodzi do bohaterskiego starcia FE4Ra z FenXianem i Tifhorna z Dexorem...
Ostatnio edytowany przez [Vizzard], Pon Gru 29, 2008 10:43 pm, edytowano w sumie 1 raz
Czasem bohaterami zostają ci, którzy zbyt się bali by zdołać uciec...
Image
Image
Image
Perfect World Swordsman - Elf Archer Level 104
Awatar użytkownika
[Vizzard]
Stały Gość
 
Posty: 160
Rejestracja: Nie Paź 12, 2008 2:17 pm
Miejscowość: W-wa

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez SegiTa » Pon Gru 22, 2008 3:22 pm

Podsumowanie rozdziału I (pomoże pozbierać to do kupy)


1. Neo, Arentiss i Janek wyjechali z królestwa "na wakacje" więc ich nie ma w zamku, nie ma!
2. Tifhorn jest u rodziny na święta wraz z FE4REM i walczą z FenXianem i Dexorem (jest to teraz watek przewodni, czyli od niego zaczynamy drugi rodział). W miedzy czasie FE4R próbuje znaleźć tarcze.
3. Sauronus poszedł do spożywczaka po mixturki many (nie ma go w zamku)
4. krzychumg alkoholik siedzi w karczmie i pije browary.
5. SegiTa jest teraz królem (do powrotu Neo)
6. Amizonka i Shival i jego giermek lazor siedzą sobie w swoim zamczysku na strasznym wzgórzu. I czekają na wieści z krainy troskliwych misiów (bo Amizonka wysłała tam FenXiana i Dexora)


To są wątki które należy rozwijać, więc nie piszcie za chwile że krzychumg wycofuje się z krainy misiów jak siedzi w karczmie, KaPeWu? Każde imię pogrubiamy w historii wtedy łatwiej się połapać o kogo chodzi. Piszemy co 3 posty. I czytać wszystkie posty żeby nie mylić fabuły.



Przygody Rycerzy PGO: Rozdział II: "Zdrajca jest wśród nas!"

Trwa ciężka i niezłomna walka naszych bohaterów z poplecznikami księżniczki Amizonki. Dexor świetnie władający mieczem obrywa kulą ognia od FE4R'a przez co jest niezdolny kontynuować walkę dalej, FenXian natomiast świetnie wykorzystuje umiejętności nabyte w klasztorze Shaolin i na początku walki ma on przewagę nad Tifhornem, jednak ostrze sprawiedliwości dosięgnie każdego i po paru minutach role sie odwracają, FenXian pada na ziemie jak kołek, a FE4R ostrożnym krokiem podchodzi by sprawdzić czy mnich żyje, wtem raptem ten otwiera oczy i próbuje skręcić kark FE4R'owi jednak ten wyciąga z pochwy małą siekierkę i masakruje mu twarz powalając go ponownie na ziemie. FenXian jako wyszkolony wojownik klasztoru przystosowany jest do takiego bólu, i zaraz po odejściu bohaterów (którzy zabierają Dexora do królestwa) znika między drzewami żeby donieść o nie powodzeniu misji księżniczce Amizonce. FE4R kontynuuje poszukiwanie antyspamowej tarczy prastarych mędrców Anty-spamolandi...
Stare chińskie przysłowie mówi: Jeśli nie masz co powiedzieć, powiedz stare chińskie przysłowie.
Awatar użytkownika
SegiTa
Notoryczny Miotacz Postów
 
Posty: 908
Rejestracja: Śro Mar 12, 2008 10:32 pm
Miejscowość: Liaodong

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez Sauronus » Pon Gru 22, 2008 4:54 pm

...
W drodze do ponurego zamczyska FenXian doznaje wątpliwości, co do słuszności idei - czy naprawdę spam, to jest ta dobra droga? Przecież jako dobry powinien wygrać, a zły FE4R go przecież pokonał.. W nadziei na to, że księżniczka Amizonka wyjaśni mu wszystko, żwawiej ruszył w dalszą drogę.
W międzyczasie Sauronus poszukując spożywczaka zawędrował aż do Anty-spamolandi, gdzie po zaopatrzeniu się w zapasik miksturek przypadkiem zrównał z ziemią trzy wioski, co zmusiło go do ponownych poszukiwań spożywczaka (w poprzednim wykupił.. znaczy wziął sobie cały zapas).
Tiffhorn i FE4R podczas transportowania Dexora napotykają małą wróżkę. Powiedziałem "wróżkę"? Miałem na myśli wóżka. Pana wróżkę.W każdym razie przekonuje ich, że jest drugim wcieleniem goblina Asvaroxa i szuka jakiegoś kowala, żeby zemścić się za rozwalenie mu głowy badylem. Ponieważ ani Tiffhorn ani FE4R nie wiedzieli zbytnio o kogo chodzi, zgodzili się mu pomóc w zemście, jeśli ten pomoże im w walce ze spamerami.
...
Sauronus przemówił.

snuoɹnɐs :E
Image
Codziennie ciekawa myśl - http://czasnamysl.pl/
Sauronus - Haha! Nawet do własnego podpisu musiałem się dopisać!
Awatar użytkownika
Sauronus
Moderator
 
Posty: 917
Rejestracja: Pon Mar 03, 2008 6:23 pm
Miejscowość: Oppeln

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez Yamato » Pią Gru 26, 2008 6:32 pm

Tymczasem o konflikcie dowiedział się władca Balaurów - m4ni0n. Balaurowie to dawno zapomniana rasa zamieszkująca wnętrze ziemi. Słynęli oni z wielkiej siły magicznej, którą dorównywał im tylko Sauronus. m4ni0n postanowił wykorzystać słabość militarną PGOlandii opuszczonej przez króla. Podczas gdy rozpoczęto przygotowania armii, Król m4ni0n wysłał na zwiad cenionego maga - Aragmora.
W międzyczasie Sauronus poszukując spożywczaka zgubił mapę i zamiast zawędrować do krainy Troskliwych Misiów, dotarł do SPAMolandii. FenXian zbliżając się do zamku zauważył nadchodzącego Sauronusa, więc w obawie schował się w krzakach ;] . Gdy Sauronus przechodził, FenXian zauważył jego mały pasek many i puste butelki bo mana potionach i postanowił zaatakować go od tyłu...

PS. Wiem, nie umiem pisać xD
Only the strongest will survive.
Lead me to heaven when we die
I am the shadow on the wall
I'll be the one to save us all
Awatar użytkownika
Yamato
Zainteresowany
 
Posty: 95
Rejestracja: Nie Cze 15, 2008 10:48 am
Miejscowość: Siedlce

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez kr3cio » Pon Gru 29, 2008 10:05 am

[center]///Przerywnik///[/center]
Między wnętrzem ziemi, a Piekłami rozciągała się trudno dostępna kraina Le'Marf (czyt. le'merf)). Zamieszkiwał ją wraz swymi licznymi oddziałami Kr3cio zwany przez wszystkie inne rasy i dawnych władców Cieniem Le'Marf. Z tego co było wiadomo Cień Le'Marf posiadał ogromną energię duchową i świetnie posługiwał się technikami skrytobójczymi jaki i walką w zwarciu w regularnej bitwie swą diamentową kataną. Nikt nie wiedział czy ma zamiar atakować Królestwo PGO, czy go bronić, więc pozostawiono go w spokoju. Cień Le'Marf wszystko wiedział gdyż jego podwładni to w większości skrytobójcy i doskonali szpiedzy. Mimo wszystko Cień miał wszystko zaplanowane i domyślał się, dalszego biegu historii. Póki co on i jego podwładni byli jedynie obserwatorami całej sytuacji.
[center]///Koniec przerywnika///[/center]

Tymczasem FenXian już miał zamiar atakować, ale się powstrzymał, gdyż pomyślał, że tak potężny mag nawet z tak małą ilością many może być niebezpieczny. tak więc szybko wskoczył w pobliskie krzaki. Postanowił zastawić pułapkę... położył na środku drogi buteleczkę z maną. Sauronus, gdy ją zobaczył rzucił się na nią jak nie karmione przez tygodnie zwierzę i łapczywie wypił zawartość, wygrzebując palcem resztki napoju. Korzystając z nieuwagi Sauronusa, FenXian zebrał się do ataku. Był tak podniecony, że uda mu się zabić maga, że podczas wyskoku z krzaków wydał radosny okrzyk "Yahooo" , Sauronus w jednej chwili porzucił buteleczkę (ze łzami w oczach) i rzucił prosto w FenXiana średniego FireBalla...

Tymczasem W tawernie "Świński Ryj" leżał nieprzytomny krzychumg kiedy nagle...
Pieniądze przychodzą dzięki krwi i potowi.
Krwi wrogów i potowi podwładnych.


Image <--- Klik na obrazek :E
Awatar użytkownika
kr3cio
Rozgadany
 
Posty: 241
Rejestracja: Czw Mar 13, 2008 10:33 am

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez [Vizzard] » Wto Sty 27, 2009 11:32 pm

...Do tawerny wpadła banda rozwrzeszczanych, uzbrojonych po zęby chomików, które obudziły krzychumg'a. Jako że bohater miał pewne doświadczenie w walce z nimi(były bowiem mutantami, stworzonymi przez uciekiniera z Kręgu Druidów z Bajora, DocBlaze'a) pokonanie ich nie sprawiło mu szczególnych trudności. Wyjechał z przydrożnej tawerny celem odnalezienia Magów Wody, którzy mogliby udzielić mu wsparcia w walce ze spamerami. Kiedy znalazł ich mistrza, Aulena dowiedział się, że...

PS. Mała reaktywacja świetnego tematu ;)
Czasem bohaterami zostają ci, którzy zbyt się bali by zdołać uciec...
Image
Image
Image
Perfect World Swordsman - Elf Archer Level 104
Awatar użytkownika
[Vizzard]
Stały Gość
 
Posty: 160
Rejestracja: Nie Paź 12, 2008 2:17 pm
Miejscowość: W-wa

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez Aulen » Czw Sty 29, 2009 7:42 pm

... zmienili nazwę na magowie bukłaków wody, ponieważ była bardziej prestiżowa i wpadała w ucho. Aulen i jego pomocnicy zgodzili się wspomóc Krzuchumg'a i jego kompanie. Magowie bukłaków wody postanowili, że sprowadzą z Chin najlepsze kostury z japońskiej wiśni, albowiem wtedy napis "Made in China" ukazywał bardzo dobrą jakość materiału zwłaszcza kiedy Chinczycy importowali go z Japonii. Bo dostarczeniu paczkiz kosturami dzielni magowie i sam Krzuchumg wyruszyli na wyprawę aby zniszczyć wrednych spamerów.

zbyt mało czasu :) napisałbym więcej. :mrgreen:
Image
Awatar użytkownika
Aulen
Maniak
 
Posty: 538
Rejestracja: Pią Sie 08, 2008 8:38 am
Miejscowość: Katowice

Re: Wymyśl fabułę :)

Postprzez wu-ban » Czw Cze 25, 2009 8:49 pm

magowie bukłaków i Krzuchumg szli przez pustynie szli wyczerpani wtem pojawili sie mroczni laggerzy i was sparaliżowało.Gdy nie było już ratunku laggerzy podchodzili małymi kroczkami i wyciągneli swoje wielkie dwu-ręczne miecze.Wtem pojawił się pustelnik w białej szacie i białej pelerynie.Laggerzy sie na niego patrzyli i chcieli teraz go zniszczyć a nie magów bukłaków.I pustelnik rzekł : żryjcie mojego rocka! :E wyją swoje tamburyno i grał jak szalony,pojawiła się burza piaskowa i oślepił laggerów wtedy wyją swoje drugie tamburyno i grał na nich.Wtedy widać było tylko piasek wszędzie był piasek.Magowie bukłaków zostali uratowani i poszli w dalszą drogę a pustelnik znikną w piasku...
wu-ban
Newbie
 
Posty: 22
Rejestracja: Wto Cze 23, 2009 11:19 am

Poprzednia

Wróć do Spam

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Copyright © 2009 GryOK.net  |  Wszelkie prawa zastrzeżone Redakcja strony nie odpowiada za treści i poglądy prezentowane przez Użytkowników.
Wszelkie poglądy i treści Użytkownicy prezentują w swoim własnym imieniu i na swoją własną odpowiedzialność.
Projekt i wykonanie: góra strony
cron